Nerwowe dziecko

Witam, nie umiem sobie poradzic ze swoim dzieckiem. Niedlugo konczy pol tora roku. Od malego plakal, grymasil na okraglo bylam z nim u lekarza myslalam ze cos mu dolega ale powiedzial ze rozwija sie ok.

Teraz jest coraz gorzej, nie umiem sobie poradzic z jego wybuchami krzyku placzu, ciagania za wlosy jak tylko mu sie cos nie spodoba a to bajka nie taka,zmiana pampersa, wchodzenie na schody, a to tylko na rekach itd.

Od razu jak nie pozwalam to reakcja rzucania sie na podloge,rece opadaja mi. Teraz czekam az sam sie wyciszy.. I skonczy krzyczec.

Zadko z nim wychodze tzw do ludzi,bo boje sie ze bedzie sie rzucal I mnie bil po twarzy jak cos sie nie spodoba. Wstydze sie tego.. a staram sie dobrze jego wychowac.. prosze o porady..

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.