Namolna sąsiadka doprowadza mnie do furii

Kochane kobietki piszę z prośbą o Waszą opinię. Napisze po krótce.. Jestem w związku z 13 lat młodszym mężczyzną, ja uwielbiam sex i tego raczej mu nie brakuje, gdyż nie jestem bierna. Jestem atrakcyjną 37-tką.

Ostatnio zdecydowaliśmy się zamieszkać ze sobą i zgodziłam się zamieszkać z nim. Jest jednie problem z sąsiadka.. On twierdzi, że go nie ma ale mi nie daje to spokoju. Otóż ona do niego pisze, że potrzebuje pomocy w znalezieniu np. nowego roweru. Wiele razy chciała z nim udać się na przejażdżkę lecz ja nie wyraziłam na to zgody.. i był spokój… aż do momentu.

Rozmawialiśmy o tym, iż nie czułabym się z tym komfortowo i zgodził się ze mną iż na moim miejscu też by się nie czuł za dobrze. Kiedy podczas mojej delegacji on wysłał do niej wiadomość jesteśmy „umówieni na rowery?” Jak to zobaczyłam to szlag mnie trafił.
Myślicie, że przesadzam, że za bardzo wyolbrzymiam?

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.