Moja mama jest sztuczna wobec moich dzieci, a jej wnuków

Serious woman gesture quiet sign in dark shadows. Closeup portrait. Black and white

Hej, chciałabym wiedzieć jak jest u Was. Wiadomo, że mamy różne relacje z matkami. Chodzi mi o opiekę nad wnukami. Moja mama przy innych udaje wielce zapatrzona we wnuki, chce brać małą na ręce, wielce ją zagaduje itp… a jak jesteśmy same to absolutnie nie kwapi się żeby do niej zajrzeć i ma wszystko gdzieś.. gra sobie w jakieś gry w telefonie i nie interesuje jej nic innego niż własny czubek nosa.

Nawet ostatnio mój syn poprosił mnie przy niej żebym się z nim pobawiła to musiałam wziąć małą na ręce i się z nim bawić kiedy ona siedziała w telefonie. Nie mieszkamy razem, to była podczas jej wizyty u nas. Moja teściowa zupełnie inna – kiedy taka sytuacja miałaby miejsce to na pewno wzięłaby mała na ręce żebym ja mogła zająć się synem.

Mąż pracuje na trzy zmiany i często jestem z nimi sama i tak myślę sobie czy ja za dużo nie wymagam..? Że jak babcia jest to mogłaby się zająć choć chwilkę wnukiem czy wnuczka? Najbardziej irytujące jest to, że na pokaz zrobi wszystko… Kiedyś nawet wzięła mojego synka jak był mały specjalnie tak na ręce żeby zrobić sobie z nim zdjęcie i wstawić na FB. Po zdjęciu mi go oddała. To nie jest tak że ja chcę komuś wcisnąć dziecko. Tylko jak widzimy się raz na miesiąc to fajnie by było gdyby się wykazała. Moja mama ma 50 lat

Może ci się spodobać również:
1 komentarz
  1. Arek pisze:

    Jak bym juz to gdzies słyszał lub widział. Ja bym miał matke w dupie skoro wszystko na pokaz musi byc. poczekaj az grubsza impreza rodzinna sie trafi wtedy na bank cie we wszystkim wyręczy naopowiada jaka to dobra babcia i nastepnego dnia bedzia miala wyjebane na Was i na wasze dzieciaki

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.