Mój związek praktycznie nie istnieje

Proszę o anonimowość . Dziewczyny mój związek praktycznie nie istnieje, jesteśmy razem od 5 lat nasze dziecko ma 2 lata. Jak to w związku było dobrze było zle i tak na zmianę z biegiem czasu doszłam do wniosku ze to wszystko był błąd ze byłam za dobra ze nie patrzyłam na swoje dobro tylko partnera.

On tego nie doceniał i do tej pory tak jest cały swój wolny czas poświęcam rodzinie próbuje jakoś z nim rozmawiać proszę o rozmowy ale on nigdy nie ma czasu jedyne co robi to siedzi na osiedlu z kolegami i pije często wraca pijany o wszystko mnie obwinia robi awantury okłamuje mnie i nie widzi w niczym problemu … ogólnie rzecz biorąc chce się rozstać, bo wiem ze nic się nie zmieni i będzie coraz gorzej tylko noe wiem czy sobie poradzę i tu jest pytanie do mam samotnie wychowujących .

Jak sobie radzicie przy wynajmie mieszkania ? Mam możliwość zamieszkać z rodzicami ale jednak wolałabym mieć swojego , no i rodzice daleko mieszkają codziennie musiałabym jeździć30min w jedna stronę autobusem do żłobka i mojej pracy … wszystkich swoich pieniędzy miesięcznie mam między 2500zl a 2900zl i jak sobie poradzić z wynajmem opłata za żłobek i potrzebami jak jedzenie pieluchy ubrania itp.. nie chce liczyć na pieniądze partnera bo jak mu się odwidzi ze nie da w jakimś miesięcy to co ? Będziemy bez jedzenia i czegoś innego ? .. co robić jak wy radzicie sobie w takiej sytuacji .. ( żłobek kosztuje mnie 650zl plus wynajem ok 1300zl przy dobrych wiatrach ) proszę o pomoc

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.