[advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"] [advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"]

Mój pasierb kłamie, że go bije

Mam dość ciężka sytuację z pasierbem. A mianowicie młody kłamie i to strasznie na mój temat. Mam starszego syna który jest od niego rok starszy młodszego z moim mężem a ojcem pasierba.

Sprawę opieki nad dzieckiem mają nieuregulowana z kim ma być młody (mój pasierb) od początku, od rozwodu. Młody wciąż swojej matce kłamie że a to go bije, nie pozwalam załatwiać swoich spraw fizjologicznych, że w nocy go budzę i strasze. Ja już mam pomału serdecznie tego dosyć. Obydwoje go sobie z rąk wygrywają.

Fakt młody nie chce już do nas chodzić, a też ma tutaj swój pokój i swoje rzeczy. Matka się nim nie interesowała do momentu aż się nie dowiedziała o ślubie naszym a potem o ciąży, wtedy było wszystko dobrze. Jest u nas w sumie trójka dzieci i oni też mają swoje obowiązki np posprzątać po zabawie zabawki, rzucić pranie do kosza w łazience, czy wynieść po sobie talerz jak zjedli. Wszyscy są traktowani jednakowo. Ja z pasierbem nie zostaje już nawet sam na sam żeby mój mąż nie mógł mi niczego zarzucić.

Ale ileż można ją już mam tego dość a żadno z rodziców nie robi nic w kierunku poprawy sytuacji a tylko się kłócą. Czy ja jako macocha mogę coś zrobić? Bo to wszystko też się odbija na moich dzieciach na moich nerwach i na naszym małżeństwie gdzie ja już coraz częściej myślę nad tym by odejść.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.