Mój mąż nie spuszcza wzroku z młodej sąsiadki

Jestem 6 lat po ślubie. Nie wiem co robić, mój mąż ogląda się za innymi kobietami. Zdarza się coraz częściej, że to nie tylko oglądanie a uśmiechy szczególnie do naszej sąsiadki (ma około 21 lat).

Dodam, że ja nie jestem zaniedbana. Na początku naszej znajomości było dobrze, dogadywaliśmy się, a teraz przychodzi z pracy umyje się, zje i siedzi na telefonie albo czepia się o głupoty (dla niego dzień bez czepiania się to dzień stracony).

Nie rozmawia ze mną , nawet głupoty jak minął dzień, od 2 lat ze sobą nie sypiamy. Brakuje mi tego dotyku i ciepła…śpimy osobno. Znajomych nie mam, nawet nie mam do kogo się odezwać. Nie wiem co robić czy rozwód czy po prostu tak dalej żyć. Przez to co się dzieje mam lęki, nerwicę natręctw.

Zamknęłam się w sobie…chciałabym mieć kogoś z kim mogłabym porozmawiać (nie romanse, zdrady bo to nie dla mnie)…dzieci nie mamy.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.