Mój mąż jest sknerą

Chciałabym was zapytać co o tym myślicie.. Jestem z mężem od 11lat.. On po prostu przestał sie o mnie starać.. Nie zabiera mnie nigdzie, nie kupuje mi prezentów.. Na święta nie kupił mi nic bo stwierdził że za dużo pieniędzy poszło na święta i nie ma na prezent.

Ja mu kupilam telefon. Na rocznicę ślubu również mi nic nie kupił.. Ja mu zorganizowałam romantyczną noc z dzakuzii, kolacją i nocą w hotelu.. Na urodziny kupił mi kwiaty i to tylko dlatego bo dostalam jedne od kuriera (okazalo sie ze siostra wyslala z zagranicy) a on przestraszyl sie ze moze mam cichego wielbiciela więc też kupil zeby nie było..

Ja na jego urodziny zorganizowalam mu niespodzianke, zaprosilam gości i przyszykowalam jedzenie, upieklam tort.. Ja zawsze sie staram żeby urodziny, czy rocznica były dla niego miła niespodzianka a on nie.. Kiedys tak nie było.. Pamiętał, obdarowywal mnie prezentami albo zabierał gdzieś.

Teraz nawet nie nosi obrączki – bo zgubił gdzies i nie wie gdzie.. Jak chcialam pojsc z nim i kupić nową to stwierdził ze po co wydawac pieniądze.. To tylko nic nie znaczący symbol 🙁 ja swojej nigdy nie zdjelam.

Teraz chcialam z nim pojsc na bal walentynkowy.. Powiedzial ze to zbedny wydatek.. To kiedy ja mam isc na bal? Jak bede po 50-tce?? Nie jestem materialistka ale boli mnie to ze o mnie nie pamięta i nie chce żebym ja tez była szczesliwa..

Czy ja tak dużo wymagam? Chcialabym czasem zeby pokazał mi ze mnie kocha zabierajac mnie na kolacje czy do kina albo pamietajac o rocznicy czy urodzinach.. :((( czy wasi faceci tez tak mają???

Może ci się spodobać również:
4 Komentarze
  1. ona2 pisze:

    A pracujesz?? Czy chcesz zeby maz Ciebie utrzymywal

  2. Wera pisze:

    Też tak mam żeby syn nie przypomniał o urodzinach to bym też nic nie dostała. Kupił mi perfum ale zapytał jaki chce, a później stwierdził że po co taki drogi perfum nie można innego

  3. Aniela pisze:

    No moja droga .Js ze swoim jestem 45 lat i niestety.Mogłabym nie wiem jak się starać.On tego nie doceni.jest jeszcze lepszą sknerą. Po jakimś czasie to myślą źe wszystko im się z urzędu yśyś naleźy.Dam Ci radę nie staraj się i nie zabiegaj.Pomyśl o sobie.Jak będziedz miała urodziny lub imieniny sama sobie kup prezent jaki Ci się podoba.A na kawę lub tańce wybierz się z dobrą koleźanką lub przjaciółką jeśli taką masz.Bo jak się będziesz tak zamartwiać ,to popadniesz w jakąś depresje.Będziesz dopiero nieszczęśliwa.Jestem ciekawa czy macie dzisci.To tak na marginesie.Źyczę Ci duźo wytrwałości.Duźo jeszcze przed Tobą.Organizuj sobie czas i nie pozwól się zaszuflatkować.Powodzenia.

  4. xxx pisze:

    Sprawa jest banalnie prosta. Latasz za nim jak piesek. A żaden facet nie stara się o kobiete , która za nim lata. Olej go tak jak On olewa Ciebie. Znajdź jakąś pasje. Stań sie interesująca, a nie nudna i przewidywalna. Bądź niezależna, a zobaczysz jak zacznie latać. Nikt nie interesuje sie rzeczami co są na wyciagnięcie ręki. Proste jak sranie.

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.