Mąż uzależniony od porno. Robi to nawet jak jestem obok…

7 lat małżeństwa prawię 12 lat razem. jak w każdym związku są wzloty i upadki… mamy dwójkę dzieci, jest nam dobrze, a bynajmniej było. w łóżku niczego nam nie brakowało, zawsze jest jakaś iskra która wszystko rozpala, ale niestety zawsze jest jakieś’ale' dobra passa się skończyła. Nigdy nie byłam przeciwna aby próbować czegoś nowego, wręcz przeciwnie zawsze jestem chętna. Tylko problem w tym że od dłuższego czasu odkryłam że mój mąż ogląda filmy porno… może to dziwne ale nigdy nie powiedziałam że ma nie oglądać a nawet byłam chętna z nim i może nie było by tematu, tylko problem w tym że to nie jest raz na jakiś czas tylko bardzo często! filmy, kamerki porno mnie już poprostu rozbiły na kawałki. pół roku temu urodziłam drugiego synka, jak każda kobieta po ciąży nie wyglądam jak Lewandowska…i trudno jest mi się przyzwyczaić do mojego wyglądu, w szczególności brzucha a jego oglądanie wcale mi w tym nie pomaga abym mogła zaakceptować siebie. rozmawialiśmy, dużo rozmawialiśmy. była kłótnia, był też szantaż zawsze dawałam się jakoś udobruchać, ale nie tym razem. do południa rozmawialiśmy o zaufaniu, że trzeba zapracować na niego a po południu jak tylko wyszłam z domu znów się stało… znów oglądanie i zadowalanie się chyba najbardziej to mnie boli, że woli to niż mnie. nie wiem co mam dalej myśleć i robić. Małżeństwo było bardzo udane, a teraz? teraz to ja nie wiem czy dam radę się do niego zbliżyć, poprostu odrzuca mnie ta myśl że zadowala się w łazience kiedy ja jestem obok i przychodzi jak by nigdy nic się nie stało. brzydzę się tym!

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.