[advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"] [advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"]

Mąż pije i mnie o to obwinia

witam prosze anonimowo
zaczne od tego ze mam 35 lat jestem z wiazku od 16 lat mam dwie corki i meza wszystko wydaje sie pieknie ale juz nie mam sily wiem ze chyba ze mna cos nie tak .

Po kolei maz jest alkoholikiem z trudnym charakterem ale dba o dom o dzieci . Pracuje jak nie pije ale kazdy jego zapicie konczy sie szpitalem a jego powrot to ciagle oszczedzanie na wszystkim [tylko na moje potrzeby oczywiscie] przez ze mnie siega do kieliszka to ja jestem ta zla bo nie umiem nic zrobic dobrze takie slowa slysze jak jest trzejzwy a jak pije to jestem najlepsza co go spotkalo jego slowa ze mnie kocha i nie wyobraza zycia bez ze mnie

mniej wiecej tak to wyglada niewiem co robic pomozcie

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.