Mąż nie pozwala mi na dzień odpoczynku

Jestem z mężem 3 lata po ślubie. Mamy prawie 4 letnie dziecko, od narodzin małej nic mi nie pomagał twierdząc ze on nie ma cierpliwości.

Od samego początku słyszę gdy się pomaluje lub ładnie ubiorę to ze go zdradzam, jak mam wolne w pracy to słyszę ze po co ci wolne? Co będziesz robiła? Na odpowiedź, że chcę odpocząć słyszę, że mi odpoczynek nie jest potrzebny. Przesiliłam bark słyszę, że to dlatego że kochankowi dobrze robiłam.

Czy mi naprawdę nie należy się dzień odpoczynku? Tak jestem wyrodną matką bo mam dzień wolny i wyślę dziecko do przedszkola i chcę poleżeć na kanapie nie robiąc nic. Chcę się spotkać z przyjaciółka, chcę popołudnie spędzić z córką a nie tylko pranie, sprzątanie, gotowanie i usługiwanie.

Czy na prawdę jestem złą matką i żoną? Może nie powinnam dziecka posyłać do przedszkola skoro mam dzień wolny?

Co zrobić z mężem? Odejść nie odejdę bo grozi mi odebraniem dziecka, bo niby ja zaniedbuje. A może On ma racje, ze nie powinnam odpoczywać?

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.