Mąż miał romans a teraz oddalamy się od siebie

Mój problem jest taki,:Jestem po ślubie 17 lat, tyle lat ma też nasz syn, oboje z mężem pracujemy, prowadzimy dom natomiast coś się dzieje, coś niby dla oka nie widzialne ale coś się zaczyna kruszyć…

Jak jesteśmy w domu wiadomo nastolatek ma swój świat a ja z mężem swoje obowiązki ale gdy już znajdziemy chwilę by móc posiedzieć, porozmawiać razem to mąż zabiera się i idzie na całe wieczory czy też dnie jeżeli ma wolne w pracy do garażu i tam spędza swój wolny czas, nie zabiera często ze sobą telefonu, ciągle coś majsterkuje, naprawia po prostu spędza tam każdą wolną chwilę.

Zwyczajnie w świecie wolałabym żeby posiedzialas ze mną w domu ale jak tylko mu o tym mówię to twierdzi, że go chcę kontrolować a on się po prostu w tym garażu relaksuje nie wiem czy ze mną jest coś nie tak, czy z nim wiem że teoretycznie nic tam złego nie robi ale zaczęło mnie to bardzo irytować.

Po prostu czuje jak się od siebie oddalamy i to tak chyba coraz więcej, nigdzie nie wychodzimy, nie przychodzą do nas znajomi, po prostu zaczęliśmy żyć w czterech ścianach,ciągłe praca, dom, praca, dom i tak na okrągło nie wiem jak mamy z mężem się zbliżyć znowu do siebie ponieważ on nie widzi żadnego problemu, twierdzi że ja po prostu szukam dziury w całym, dodam że 3 lata temu mąż miał romans, natomiast zakończył ta znajomość, ja mu wybavzylam ale gdzieś mi to siedzi z tylu głowy…

Wiem, że teraz jest w porządku co do mnie, że tamto to było tylko,, głupotą,, jak on to nazwał i że żałował potem tego ale cóż stało się, ja z kolei wiem, że człowiek jest tylko człowiekiem i każdy może popełnić błąd.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.