Mąż alkoholik

Prosze o anonimowosc
Posze was o rade co mam robic bo mam dosc zycia i wogole.

Jestem mezatka z dlugim stazem mam dwie corki 17 i 13 lat ;maz pracuje zarabia on ja prowadze dom i gospodarstwo . Wszystko niby ok ale ja jestem zmeczana dzieci zdrowe ja niby tez po poco nazegac ale do sedna maz jest alkoholikiem ;zaczelo sie jak urodzilam druga corke jak zaczal to az wyladowal w szpitalu z niewydolnoscia watroby i nerek oraz trzustki .

Bylo jakis czas z piciem spokoj ale zaczal sie moj koszmar ; wedlug ludzi wszystko pieknie a jak sami to obelgi i wyrzuty nawet jak on uwaza ze seks ze mna to chyba jak mu doplace tak jest az znowu nie zacznie pic wtedy by na rekach nosil i ciagle powtarza ze zycia bez ze mnie nie widzi ze kocha ze nic zlego nie robie ;

a jak pytam go czemu po trzezwemu mi ubliza to mowi ze wie jaki skarb ma ale na niego nie zaslyzyl i poprostu chce mnie za to karac .

Nic z tego nie rozumiem ale te chustawki jego nastroju mnie wykaczaja . Dopierowrocil znow ze szpitala z znowu sie zaczyna …
Przepraszam za bledy

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.