Mam mętlik w głowie

Wiem, że może wylać się na mnie fala hejtu za to co napisze. Mam 30 lat, męża i dziecko. Na początku kochałam go albo tylko tak myślałam. Po 3-mcach okazało się że jestem w ciąży. Ślub wzięłam bo inni tego ode mnie oczekiwali, bo trzeba ochrzcic dziecko. Nie jestem z nim szczęśliwa. Nie chcę go skrzywdzić ale on widzi że coś jest nie tak.

Gdyby nie dziecko zostawiła bym go… 2 lata temu poszłam do nowej pracy. Poznałam tam pewnego mężczyznę (on też ma żonę i dziecko). Na początku to był tylko kolega z pracy ale z czasem coś zaczęło między nami iskrzyc. Ja starałam się go ignorować ale on nie odpuszczał.

KLIKNIJ I DOŁĄCZ DO NASZEJ ZAMKNIĘTEJ GRUPY NA FACEBOOKU

Jakiś czas temu było wyjscie firmowe, oboje trochę wypilismy i hamulce puściły . Powiedział mi że bardzo mu się podobam,ze mam w sobie,, to coś,, ja powiedziałam mu to samo, calowalismy się.

Następnego dnia w pracy rano było między nami wszystko ok. Widziałam różnice w jego zachowaniu na lepsze. Napisałam mu ze chciałabym z nim porozmawiać o tym wszystkim. Na początku był chętny na spotkanie ale później coś się zmieniło. Napisał mi że nie chce żebym miała do niego jakieś pretensje jak się że mną nie spotka, że nie chce zebym wypisywala do niego po nocy i że nieche żeby między nami cos się zmienilo(chciał żeby było tak jak przed tym wszystkim co się stało).

Odebrałam to z jego strony tak jakbym mu się narzucała, odpisałam mu ze za dużo wypilismy. Powiedział że też tak uwaza ale że było fajnie. Teraz atmosfera między nami jest napięta. Raz zachowuje się normalnie, zaczepia mnie, uśmiechnie się do mnie a są momenty że mnie ignoruje.

Dzisiaj powiedział mi że czuję że to między nami tak się nie skończy, że może nawet dojdzie do czegoś więcej . Nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć. Boję się że w pracy się ktoś dowie

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.