Mam depresję i nie wiem czy kocham swoje dziecko

Witajcie. Mam do was pytanie, ale zacznę od początku.
Pierwszego syna urodziłam przez cc w grudniu 2014roku. Zostałam zakażona gronkowcem złocistym i po powrocie do domu musiałam wrócić do szpitala. Bardzo ciężko przeżyłam tą rozłąkę z synem (trzy tygodnie w szpitalu). W szpitalu już zaczynałam mieć depresję, ale w domu, zwykła depresja przerodziła się w depresję po porodową. Nie otrzymałam pomocy z żadnej strony.

Sama nigdzie się nie zgłosiłam, gdyż mając 20 lat nie wiedziałam co się ze mną dzieje, ani nie wiedziałam, że istnieje coś takiego, jak depresja po porodowa. Nie kochałam swojego syna, nie chciałam się nim zajmować, ale jak nikogo nie było w domu to się nim zajmowałam. Ale jak już mąż przychodził do domu to mu oddawałam dzieciaka i on się nim zajmował.

W końcu synek podrósł, zaczął się do mnie uśmiechać, gaworzyć, w końcu zaczął mnie nazywać mamą. Serce mi stopniało, zaczęłam go kochać. Przynajmniej wtedy tak myślałam. Ale synek teraz będzie kończył 4 lata, urodziłam drugiego synka (też przez cc, ale bez komplikacji), i od tych 3-4 miesięcy czuję, że nie kocham swojego starszego syna.

Owszem, zajmuje się nim, gdyż jestem jego matką, czasami jest mi miło w jego towarzystwie, ale nic do niego nie czuję.

I tu pojawia się moje pytanie. Gdzie powinnam się zgłosić, żeby ktoś (z lekarzy) o tym wiedział, i żeby zmienił moje podejście do starszaka? Gdzie mogę otrzymać fachową pomoc? Bo to jest nie normalne, bym jednego syna kochała i dla niego zrobiła wszystko, a drugiego tylko tolerowała.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.