Mają obsesję na punkcie mojej córki

Witam, chciałabym anonimowo się kogoś poradzić. Kogoś kto może jest również w takiej sytuacji jak ja. Nie wiem co o tym myśleć i jak to ułożyć. A więc zacznę od początku.

Byłam kiedyś w związku z facetem, który widział tylko imprezy, alkohol, kolegów i niestety wpadka. Urodziła nam się córka, oczywiście od początku ciąży mieszkałam z rodzicami i tam też do roku od narodzin córki. Córka wychowuje się ze mną bo ojciec oczywiście wszystko miał gdzieś, wiadomo alimenty sądy itp.itd….

Poznałam mojego cudownego męża, z którym naprawdę mogę konie kraść, ufam mu, pokochał on córkę od razu i traktuje ją jak swoją. Byłby w stanie nawet oddać za nią życie (dodam, że nie jest prawnie z nią związany bo ja nie chcę to co należy jej się od biologicznego ojca ma ciągnąć jak najdłużej). Jesteśmy ze sobą już 5 lat, z tego związku mamy syna i powitamy niedługo nieplanowane kolejne maleństwo.

I teraz właśnie chodzi mi o ten problem. Moi rodzice strasznie wywyższają moja córkę, traktują ją ponad wszystko, jakby była ze złota. Kieszonkowe, drogie prezenty, nadskakują jej. Córka idzie z nimi do sklepu, wrzuca wszystko do koszyka a co tam babcia z dziadkiem kupi bo przecież ona może. Ostatnio zdenerwowała mnie sytuacja bo zaczęli mówić, że wnusia ma u nich kieszonkowe i tam ma pieniążków aż 1000 zł.

Denerwuje mnie to bo wnusia wszystko, wnuk nic… Prezenty gorsze, córka moja lepsze, mój syn ma mieć wszystko po siostrze bo ona jest starsza a on młodszy. Takie teksty słyszę od moich rodziców. Dodam, że nie zależy mi na żadnych prezentach. Mówisz – źle, nie mówisz – też źle. I teraz mam dylemat…

Wiem, że mój mąż nie ma prawa do córki. Pójdę do szpitala i chce to prawnie załatwić by ona mogła z mężem moim zostać, bo wiem, że jak tego nie załatwię to moi rodzice przyjdą z policją.. Bo tak jak mówiłam są solidnie pier*** na punkcie swojej wnusi, ponieważ już raz musiała interweniować policja bo nie chcieli mi jej oddać i przetrzymywali ja w domu na siłę, gdzie płakała, że chce do mamy. Oni nic sobie z tego nie robili i chciałabym utrzeć im nosa.

Czy jest możliwość załatwienia takiego pisma u prawnika, że wyrażam zgodę by córka została pod opieką mojego męża, gdy ja będę w szpitalu? I nie zrobią nic wtedy?

Może ci się spodobać również:
1 komentarz
  1. E pisze:

    Możesz spisać takie pozwolenie na opiekę u notariusza to nie jest drogie.

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.