przeglądanie Kategoria

Wyznania matek

Muszę się wygadać bo już zwariuje. Mam 25 lat troje wspaniałych dzieci i ala partnera z którym jestem 7 lat. Moje problemy głównie zaczęły się przez niego. Najpierw zamieszkał u mnie wszystko było ok ja chodziłam do szkoły on do pracy, przez niego obniżyłam się w nauce na co stwierdził zuc to i tak…
Czytaj więcej...
Witajcie. Jestem mezatka, mam 27 lat, moj maz 30 i mamy 2 letniego synka. Maz obecnie pracuje za granica i przyjezdza kiedy tylko moze. Ja z synkiem zatrzymalismy sie u mojej mamy zeby niepotrzebne nie wydawac pieniedzy na wynajem i z tym problemu nie ma. Finansowo dokladam sie zeby nie mieszkac…
Czytaj więcej...
Witam. Dziewczyny co mam robić? Więc od początku. Z moim facetem jesteśmy od 10 lat razem. 2 lata po ślubie i mamy 2 letniego synka. Problemem jest to że mój mąż uważa że czuje się samotny że jestem dla niego obojętna itp a ja uważam że tak nie jest. Może nie poświęcam mu już tyle uwagi co kiedyś…
Czytaj więcej...
Jako dziecko byłam wykorzystywana seksualnie przez wujka . Każdy raz pamiętam zbyt dokładnie , nawet ból. Wtedy nie mówiłam o tym nikomu bo się bałam, wujek straszył że i tak nikt mi nie uwierzy za to zabiorą mnie do domu dziecka. Skończyło się gdy przestaliśmy tam jeżdzić. Cały czas tkwiło to w…
Czytaj więcej...
Muszę się wyglądać bo zwariuję Jestem mężatka od 13 lat mamy dwójkę dzieci 12 i 10 lat. Od roku moje małżeństwo to jakaś porażka Mąż totalnie nas olewa Nie dokłada się do dzieci nic im nie kupuje bo twierdzi że skoro biorę 500 plus to on już nie musi Córka ma chorobę genetyczna i często…
Czytaj więcej...
Mam ogromny problem poznałam chłopaka 8 lat młodszego on miał 18 ja 26 była to piękna miłość on zakochany po uszy akceptowal mojego 6 letniego syna z pierwszego małżeństwa...wspólne wakacje wypady za miasto... Po roku podjęliśmy decyzję aby razem zamieszkać wynajelismy mieszkanie było super po…
Czytaj więcej...
Część dziewczyny. Muszę się wam wygadać, bo w moim partnerze nie mam za grosz zrozumienia. Otóż sprawa jest następująca. Mamy 4- miesięczne dziecko. Na święta pozwoliłam jechać dla mojego faceta z dzieckiem do jego rodziny. Ja nie chciałam tam jechać bo ciągle słyszę tylko przykre rzeczy od…
Czytaj więcej...
Mam troje dzieci, nie przelewa nam się. Pracuje jedynie mąż bo najmłodszy syn ma 10 msc i dopiero od września 2020 pójdzie do żłobka, a ja pracy (nie mam innej opieki żeby pójść do pracy wcześniej). Mamy foteliki takie normalne. Syn ma łupine od wózka 3w1, córka ma 9 - 25kg (kupiony jako…
Czytaj więcej...