[advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"]
przeglądanie Kategoria

Smutne

W wieku 5lat zmarł mój ukochany dziadek. Kochałam go bardziej niż moich rodziców. Tylko on spędzał ze mną swoj wolny czas. Jeździł na rowerze, bawił się itd. Zmarł na moich oczach. Ja jako mała 5letnia dziewczynka widziała śmierć ukochanego dziadka, który już nigdy nie wstanie, nie przytuli. Z…
Czytaj więcej...
Witajcie! Dodaje post anonimowo z zaraz, jak się przekonacie, wiadomych względów. Z moim mezem znamy się 6 lat, od roku po ślubie. Mamy córkę. Ogólnie od jakiegoś czasu kompletnie się nie układa. Dowiedziałam się, ze pół roku temu zastawił w lombardzie obrączkę. Nie chce się przyznać ale zakładam ze…
Czytaj więcej...
Jestem spełnioną mamą Oli (10 lat), ale też niespełnioną mamą Tomka i Ani oraz trojga dzieci, które nie dotrwały czwartego miesiąca ciąży (płody obumarły samoistnie). Tomek miałby dzisiaj lat 13, Ania 4. Nie jestem w stanie opisać cierpień jakie spotkały mnie (nas) w związku ze stratą każdego z…
Czytaj więcej...
Witam. Moze opiszę swoja historię,przepraszam za błędy ale jestem w takiej rozsypce,ze nie mam pojecia co mam zrobic.Mam 19 lat,poznałam potwora ponad 2 razy starszego ode mnie, którego pokochałam,byłam tak ślepa,że nic nie widzialam byl po 10 nieudanych związkach,małżeństwie z 4 dzieci,recydywa.…
Czytaj więcej...
Kochani,pomóżcie mi w ocenie sytuacji i dajcie mi znać jakie jest wasze zdanie.Nadmienię,że jestem z partnerem 7 lat i czuję się w tym związku niedowartościowana.Wiem,że na swój sposób mnie kocha,ale uważam,że jest to uczucie toksyczne,samolubne. Proza życia jest odzwierciedleniem naszych…
Czytaj więcej...
Jestem w ciąży. Na majówkę przeprowadzamy się do nowego mieszkania. Moje szczęście mąci jedna sprawa. Mieszkamy teraz z moimi rodzicami. Ojciec jest alkoholikiem. Przez wiele lat znęcał się nad nami (mną, mamą i bratem) psychicznie, nigdy nie pracował. 8 lat temu miarka się przebrała i po jednej z…
Czytaj więcej...
Ciąży nie planowałam, jednak stało się. Zdecydowałam się oddać dziecko do adopcji ze wskazaniem. Oznacza to, że sama wybrałam jej nowych rodziców. Minęło już trochę czasu, moje życie się zmienia na lepsze i naprawdę nie wiem, czy dobrze zrobiłam. Może mała powinna zostać przy mnie? Może powinnam…
Czytaj więcej...
W każdej rodzinie jest jakaś czarna owca, a w mojej to właśnie ja. Gdy moja babcia spotyka się ze swoimi siostrami zawsze przynosi mi nowe newsy. A to jedna kuzynka wybudowała dom bez brania kredytu, a teraz spodziewa się dziecka, druga prowadzi sklep, który odziedziczyła po swojej ciotce i…
Czytaj więcej...
Cześć! Zdecydowałam się napisać, bo czuję, że zaczynam tracić kontrolę nad tym co robię. Moim problemem jest waga. Żadna nowość. Ważę 57,5 kg przy wzroście 158. Niby wszystko ok. A jednak. Przeglądam się w lustrze i jak widzę swoje ciało to chce mi się krzyczeć i płakać z rozpaczy. Urodziłam…
Czytaj więcej...