WyznaniaKobiet.pl

Jesteśmy świeżo po ślubie, a on już się ode mnie odgradza

Jesteśmy świeżo po ślubie, dzisiaj zapytałam męża czy nie będziemy mieli wspólnego konta pomimo iż obydwoje pracujemy. On powiedział, że nie chce rezygnować ze swojego, będzie mi dawał pieniądze (zakupy i opłaty bo póki co mieszkamy u moich rodziców). Nie zgodziłam się. Powiedziałam, że małżeństwo powinno mieć wszystko razem konto również żeby wiedzieć ile uzbieramy, ile stracimy, wspólne wakacje, dzieci (jestem w ciąży aktualnie).

On nie zrozumiał. Wykrzyczał, że nie będę go kontrolować, że chce mieć swoje pieniądze. Dodam iż on jest po rozwodzie, ja za to mam kredyt. Czy jego rozwód tzn to iż wyszedł z niego z zerem może być tego przyczyną? Powinnam to zaakceptować? Czy jakoś inaczej rozwiązać. Jak robić wydatki, zakupy i opłaty w takiej sytuacji?

Exit mobile version