Jestem w ciąży i utrzymują partnera bo nie chce się mu pracować

Cześć mamusie. Zacznę od tego że za dwa miesiące wychodzę za mąż. Mam już jednego syna ale poznałam myślałam że cudownego człowieka. Zaszłam z nim w ciążę wszystko układało się cudownie do póki nie mieszkaliśmy razem.

Teraz gdy zamieszkalismy we troje tylko ja utrzymuje dom. On nie pracuje. Proszę, krzyczę, płacze idź do pracy bo nie daje rady za najniższą utrzymać domu, kredytu, troje osób i rachunków. Mówi że wie, że rozumie ale jest coraz gorzej. 10go dostaje wypłatę a dwa dni później zostaje mi 500 zł do następnego 10go. Co miesiąc jadę do mamy i pożyczam.

Jemu jak trzeba na coś hajs to mamusia mu daje ale on nie dokłada się do niczego. Ma pretensje że to wyolbrzymiam że jestem okropna i wiecznie krzyczę i mam pretensje ale on nie widzi siebie.

W październiku rodzę a każda mama wie ile idzie kasy na wszystko. Kocham go i jestem bo wierzę że się ogarnie ale nie daje rady finansowo. Próbowałam rozmawiać z jego mamą ale ona go broni że jeszcze dom dookoła nie gotowy dlatego nie pracuje. Do ch** Pana!

Ludzie idą do pracy a potem dają radę domy budować po niej! Ale on tego nie rozumie nie widzi. Ta ciąża to jeden wielki stres i powoli żałuję że w niej jestem bo gdyby nie ona to miałabym jakieś wyjście a nie chce drugiego dziecka wychowywać sama. Co robić.?

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.