„Jestem mamą”

Jestem „mamą” 5-cio tygodniowego malucha. Mamą w tzw zajączkach bo szczerze mówiąc w ogóle się nią nie czuje i sama nie wiem czemu.

Na początku tłumaczyłam sobie, że to chwilowe, że przejdzie, że wymyślam itd. Mam straszne skoki nastrojów.

Raz nie potrafię oderwać od siebie maluszka, a innym razem nie mogę na niego patrzeć. Raz skacze z radości, że go mam, a za chwilę biję się po głowie i zastanawiam po co mi to było.

Nie potrafię o tym rozmawiać, zresztą nigdy nie byłam wylewną osobą, boję się reakcji bliskich, czuję się wyrodną matką.

Mam momenty, że chcę się spakować i odejść, ponieważ wydaje mi się, że lepiej mu będzie beze mnie… Czuję, że zaczynam wariować i nie wiem co z tym zrobić..

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.