Jestem kobietą i mam swoje potrzeby

Dzień dobry sama nie wiem czy to dobry pisząc do was tutaj ale mam problem z moim partnerem. A mianowicie jesteśmy razem pięć lat mieszkamy razem i mam córkę z poprzedniego związku.

A mój problem wygląda następująco: mój facet od dłuższego czasu nie uprawia ze mną sexu (już będzie jakieś siedem miesięcy). Ja mam 26 lat a on 35 i ja jako kobieta mam swoje potrzeby. Nie musi być codziennie ale raz na jakiś czas by wypadało.

Jak pytam go dlaczego tego nie robimy albo się do niego dobieram to jest zmęczony i mówi, że to lub tamto go boli. Co chwilę coś… I idzie spać.

Ileż mogę czekać, że w końcu coś pomyśli i będzie jak dawniej, że ten sex był w naszym związku. Do sexuologa też nie pójdzie bo mówi, że nie ma żadnego problemu.

Może ci się spodobać również:
1 komentarz
  1. Katasia pisze:

    Nie czekaj, ja tak straciłam 18 lat w małżeństwie, niedopasowanie na tym polu, plus przemoc , plus syndrom Piotrusia pana. Nie licz że coś się zmieni będzie tylko gorzej

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.