Jego ex nie daje o sobie zapomnieć

Jestem z kimś od jakiegoś czasu. Nie będę ukrywać, że bardzo mi na nim zależy. Jednak, kobieta, z którą był przede mną wiecznie jest obecna. Co dzień do niego dzwoni, pisze, że go kocha, że tęskni.

Ja staram się cierpliwie to znosić. Powiedziałam, że bardzo mi się to nie podoba, jednak nic to nie dało. Dziś pojechał specjalnie kilkadziesiąt kilometrów by zawieść jej leki.

Wiele w życiu przeszłam i nie mam już sił walczyć. Byłam sama przez prawie trzy lata. Wydawało mi się, że znalazłam szczęście, ale chyba jednak nie… Obiecałam sobie kiedyś, że nie pozwolę się więcej skrzywdzić, a przecież cierpię.

Nie rozbiłam ich związku, rozpadł się kilka miesięcy temu. Nie wiem jak się zachować.
Czuję się zrezygnowana.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.