Jak pomóc przyjaciółce przejrzeć na oczy!?

Potrzebuję zdania kogoś postronnego. Moja znajoma jest w związku 7 lat, rok temu zareczyny, wspólne plany na rodzine, dom, obecnie nie mieszkają razem…ona cicha ładna, wykszatalcona, pracująca kobietka, marzącą o dziecku…on…hmm…jako tako wygląda ale misterem nie jest, a charakter ma taki : ma być tak jak ja chce, nikt nie ma racji, wszyscy głupi a ja fajny, on też chce dom i dziecko ale nigdy nie ma odpowiedniego momentu, ciągle czatuje z innymi dziewczynami, umawia się, foty pół nagie, ogólnie robi to tak jak by był sam i szukał przygody, zabawy. Za każdym razem jak ona się dowie to tak on obraca sytuację ze one same piszą i latają za nim a on biedny niewinny i każdy be a on cacy. Szkoda mi jej bo jest ślepo zakochana i brak jej odwagi aby to skończyć. Chodziaz za każdym razem mowi ze to koniec ale jest koniec na kilka dni. Mało tego ona nie żyje w tym związku, on ja ciągle poniewiera, wyzywa, nie szanuje,ona nie ma swojego zdania, musi być tak jak on chce Pan i Władca. Ona się boi samotności a mało tego jest tak rozbita emocjonalnie ze lada moment i wpadnie w depresję. Wiem że ją zdradził, nawet się raz przyznał ale ja akurat nie wierzę w to że z innymi sobie pisze tak o dla zabicia czasu. Mało tego jak ona się dowie o jego wybryku, on ma totalnie wylane na nią o każe jej się leczyć, bo przecież według niego, to ona jest chora bo ma dowody czarno na białym, a on jest zdrowy bo flirtuje ciągle z innymi, a jak coś wyjdzie na jaw, to każda zła a on poszkodowany. Ogólnie pisze to po to aby dać jej do poczytania co ludzie o tym myślą, ja nie jestem w stanie jej pomóc i uszanuje każdą jej decyzję, ale myślę że zasługuje na szczęście i prawdziwa miłość. Teraz jest w toksycznym związku który z dnia na dzień niszczy ja coraz bardziej, jej psychika jest zniszczona do maksimum, o ona nawet nie wie co ma dalej robić, nie umie podjąć decyzji. A dzisiaj mi wyskoczyła ze to jej wina, ona ciągle wierzy ze on się zmieni i to ostatni raz. Dajcie jest trochę otuchy i zdanie wasze jak to wygląda z waszej strony.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.