Jak pomóc córce której kolega łobuz dokucza w szkole?

Witam Mamusie. Ja dzisiaj trochę z innej beczki,ale pomyślałam,że zawsze poratujecie dobrą radą. U mojej córki w przedszkolu jest chłopak (starszaki) który ciągle jej dokucza (innym dzieciom tez) na początku były wyzwiska w stylu „jesteś głupia,jesteś debilką” ,później zaczęła się przemoc ,tj. popychanki,szczypanie.

Kiedyś jej ten mały…ehh…dziecior kopa w nos zasadził. No myślałam,że wyjdę z siebie. Moja młoda nie jest konfliktowym dzieckiem. Nawet wychowawczynie pytałam,czy to aby młoda nie zaczyna.

Wychowawczyni absolutnie zaprzeczyła i stwierdziła,że ten chłopiec jest „trudnym dzieckiem ” po prostu. Ale oprócz stawiania to do konta (co na nim nie robi wrażenia,nie robią nic) teraz poza wyzwiskami do córki, dochodzą wyzwiska pod naszym adresem przez tego chłopca. Coś w stylu twoi rodzice to debile, tata jest głupkiem,a Twoja mama to idiotka”.

Powiem szczerze,że już mnie to zaczyna konkretnie brać,tym bardziej,że przedszkole nic z tym nie robi. Na pierwszy rzut oka widać,że matka tego dzieciaka,to jakaś patologia,więc nawet nie wiem czy jest sens zwracać jej uwagę. Nie wiem jak rozwiązać ten problem,bo już naprawdę nie mam siły wysluchiwac dzień w dzień, że „Kamil jej coś powiedział,Kamil jej coś zrobil” .

Niby rodzice nie powinni się mieszać w sprawy dzieci. Ale mimo wszystko,to już jest rażące…

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.