Ja i moje zniszczone życie

Mam na imię Marysia, za dwa miesiące skończę 18 lat. Mieszkam z rodzicami i 4 rodzeństwa w małej wiosce ok 500 osób. Na co dzień dojezdzam do zawodówki do najbliższego miasteczka i głównie zajmuje się praca na roli- rodzice mają małe gospodarstwo. Nigdy nie skupiałam się zbyt na życiu towarzyskim, ani na sobie… nie miałam na to czasu.

Moi rodzice to prości, wiejscy ludzie ojciec wpoil mi ze praca jest najważniejsza, już samo pójście do szkoły zawodowej było dla nich oznaka buntu. Mam dwie koleżanki że szkoły, jednak jestem wstydliwa i trzymam się raczej na uboczu, nie chodze na imprezy, nie spotykam się że znajomymi. Jednak pewnego dnia wszystko się zmieniło.

Brat mojej mamy Andrzej, jest niewiele starszy ode mnie. Przez to zawsze mieliśmy dobry kontakt. Któregoś dnia na naszej wiosce organizowano wiejska zabawę w remizie. Pierwszy raz uczestniczyłam w czymś takim. Poszłam z Andrzejem tam. Miał się mną opiekować. Efekt był taki, że upił mnie, i zrobiliśmy to w okolicznym lasku, to był mój pierwszy raz. Po tym czułam się jak wyrzutek. Zrobiłam to! Zrobiłam i to z własnym wujkiem. Jak zwykła szm*** ! Dużo osób nas widziało, Ale wtedy pijana nie czułam wstydu. takie rzeczy dzieją się na wsi.
Po tym wszystkim ograniczyłam kontakt z Andrzejem, jakoś doszłam do siebie. Na wiosce zaczęły się szyderstwa i docinki. Jednak nie zwracałam na to uwagi. Do momentu, aż 3 miesiąc z rzędu nie dostałam okresu.

Moje najgorsze obawy się potwierdziły. Jestem w ciąży. Boże co ja teraz mam zrobic
Nie mam z kim o tym porozmawiać. Mówiłam o tym wujkowi, on jednak powiedział że byłam taka dobra, że to na pewno nie mój pierwszy raz i to nie jego. Co za drań. Rodzicom nie powiem, bo mnie wyklna ojciec zawsze mówił mi ze mam znaleźć porządnego wiejskiego chłopa, zajmowac się domem i gospodarstwem i urodzić mu gromadkę dzieci.

Nawet jeśli bym powiedziała, zacznie się dochodzenie w końcu wyjdzie, że przespałam się z BRATEM MATKI. Myślałam, żeby wyjechać z domu i oddać dziecko do adopcji. Ale żeby to zrobić muszę albo uciec teraz przed 18 nastka, póki brzuch jest niewidoczny albo za dwa miesiące. Nie wiem czy uda mi się to ukryć. Co powiedzieć jak będę chciała wrócić. Czy ta jedna noc, ta tajemnica na zawsze obetnie mnie od rodziny?

Co ja im powiem, że czemu zniknęłam. Ludzie jeszcze gadają,boję się że to wyjdzie. Nie chce tego dziecka, chce znowu normalnie żyć i być ta szara, wiejska myszka, co kiedyś. Błagam doradzcie coś!

Może ci się spodobać również:
3 Komentarze
  1. Natasza pisze:

    Powiedz o wszystkim matce. Oby pomogła…

  2. Werka pisze:

    coś ty narobiła dziewczyno…dno i wodorosty

  3. Miłana pisze:

    To że byłaś pijana to jedno,on to wykorzystał i tyle.Powiedz rodzicom że byłaś w takim stanie na pewno będą źli ale bardziej na niego że wgl się za Ciebie wziął 🤦🏼‍♀️ Dziecko niczemu nie winne nie masz pewności że to Dziecko nie odmieni Twojego życia na lepsze,rodzice powinni być przede wszystkim przyjaciółmi a jeśli nie są to już jest problem bo możesz zostać sama,ale badania wykażą kto jest ojcem i tu nie ma dyskusji.Osobiscie jakby moje dziecko ktoś tak wykorzystał nie chciałabym być w jego skórze 😠 Rodzina i takie rzeczy ☹️🤔Jak oddasz dziecko będziesz po nocach myślała co robi jak się czuje czy jest szczęśliwe.A gdy przytrafi się druga taka impreza znowu z kimś pójdziesz znowu zajdziesz w ciążę to co zrobisz? Trzeba wiedzieć na ile możesz sobie pozwolić z piciem alkoholu i tyle… Zwłaszcza że nie masz 18 lat!! Wujka poinformuj że będzie płacił i tyle skoro chodzisz do zawodówki to zawód będziesz miała nic straconego jeśli się bardzo czegoś chce można to osiągnąć 🤗

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.