I to nazywacie terapią?

Witam. Chciałabym podzielić swoimi odczuciami odnośnie terapii prowadzonych przez integrum w Rybniku. Anonimowo. Dziękuję.

Co za chora terapia. P*****e, że motywacja dzieli się na zewnętrzna i wewnętrzna. I ta zewnętrza jest nieważna, ważna jest ta wewnętrzna. A jaka jest definicja tych motywacji według tych przemądrzałych terapeutów? Wewnętrzna czyli tylko o sobie mam myśleć, leczyć się dla samego siebie.

Gdyby każdy kto przychodzi na te śmieszne terapie miałby takie podejście do życia, nie doszedłby takiego etapu swojego życia by znaleźć się w takim na przykład „integrum” gdzie takie śmieci wciskają ludziom do głowy.

Egoiści nie potrzebują się znieczulać w żaden sposób, nie potrzebują ucieczki od uczuć, bo ich nie mają, a jak mają to miłość do samego siebie nie pozwala takim ludziom niszczyć siebie samego, bo tacy ludzie myślą tylko o tym żeby było im dobrze, dlatego logicznie podchodząc do tematu, jak można w ogóle opierać te „pseudoterapie” na ocenianiu motywacji???

Wiadomo, że każdy kto się znajdzie na takiej terapii grupowej przychodzi z wiarą, że ktoś w tej śmiesznej instytucji pomoże mu rozwiązać problemy, z którymi sobie nie radzi, bo ma MOTYWACJĘ – wie, że ma bliskie osoby, którym zależy na tym by wygrzebał się z dołka psychicznego, wie, że jest dla kogoś ważny. Dlatego przychodzi do takiej instytucji licząc na to, że mu pomogą, a zamiast tego jest uświadamiany, że taka motywacja nie jest ważna, dostaje krytykę za taka „zewnętrzna motywację”, a na sam koniec mojej wypowiedzi powtórzę to co każdy przychodzący na terapię do integrum słyszy na wstępie i jest mu to powtarzane za każdym razem gdy przychodzi na terapię – ALKOHOLIKIEM JESTES DO KOŃCA ŻYCIA, motyw przewodni terapii AA.

NIGDY NIE POWIEM ZE JESTEM ALKOHOLICZKĄ. ANI ŻADNĄ INNĄ – HOLICZKĄ, 5 skończonych pełnych terapii w integrum doprowadziło bliska mi osobę do grobu, nawet nie zdążyłam go dobrze poznać. Pozostały mi po nim tylko zapiski z zeszytu które prowadził podczas zajęć w integrum.

Brawo!! Terapeuci, gdyby jeszcze te terapie były przez was prowadzone charytatywnie i nie mielibyście z tego żadnego zysku, to może bym siedziała cicho, ale zabieracie ludziom czas, nadzieję, wiarę w siebie, a na koniec odbieracie życie. Choćby za te jedna ofiarę która znalazłam martwa gdy przyszłam do domu.

Po co prowadzicie terapie skoro od razu skazujecie ludzi na klęskę bo przecież są alkoholikami do końca życia!! Jedno jest w tej kwestii pewne. To WY JESTEŚCIE MORDERCAMI i to wy z tą świadomością powinniście żyć do końca swego życia, a waszymi terapeutami powinna być od dawna SW!!

Może ci się spodobać również:
1 komentarz
  1. Mmm pisze:

    Rozumiem Twoje rozgoryczenie. Mam jednak nadzieję, że kiedyś zrozumiesz że walka o samego siebie to nie egoizm. I bez samozaparcia przy zrozumieniu, że lubienie sobie to pozytywna cecha, nie da się osiągnąć sukcesu. Mi kilkanaście lat zajęło dojście do tych wniosków. Musisz zrozumieć, że póki żyjesz, nie ma sensu życzyć źle temu człowiekowi, którego widzisz w lustrze. Trzeba zrozumieć że ta osoba z lustra też chce aprobaty i szansy. Daj sama sobie tą szansę.

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.