Dzieci przeszkodą do nowego związku…

Witam. Mam trójkę dzieci. Od trzech lat nie mieszkam z mezem a od ponad dwoch lat jestesmy po rozwodzie. od około dwoch lat spotykam się z fajnym facetem (młodszy 3 lata) który akceptuje moje córki. Dziewczynki jeżdżą do ojca gdyż nigdy im tego nie zabranialam i niemam takiego zamiaru. Mój były mąż wraz ze swoją mamusia buntuja córki że mamusia nie może nikogo mieć bo mi nie wolno i że nikt nie może obcy przychodzić do mojego mieszkania (dostałam od rodziców). Dodam że chcielibyśmy zamieszkać razem i dziewczynki wiedzą o naszych planach oraz dużo z nimi rozmawiam na ten temat. Jednak najbardziej obawiam się tego jak to wszystko wyjdzie w praktyce bo teoria okej tym bardziej że jak do tej pory spędzamy razem weekendy. Dzieci są dla mnie najważniejsze i bardzo je kocham ale one kiedyś też dorosną i będą z kimś kogo pokochaja. Czy ja niemam prawa ułożyć sobie życia na nowo?? To że człowiek popełnił błąd to musi pokutowac do końca? Dzieci sa dla mnie bardzo wazne ale tez chcialabym byc jeszcze szczesliwa..

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.