[advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"] [advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"]

Druga połówka

Mam 37 lat i jestem mamą 15 letniego, cudownego syna. Gdy miałam 22 lata zaszłam w ciążę, miałam wziąć ślub, ale narzeczony ewidentnie miał wątpliwości, więc ślub odwołałam. Po tym odetchnął, twierdził, że nie był gotowy – miał wtedy 30 lat. Po roku utrzymywania jego i dziecka miałam dość psychicznie i fizycznie, zostawilam go, wróciłam do rodziców.

Po jakimś czasie poznałam mężczyznę, w którym zakochałam się jak nigdy w nikim. Wiedział, że mam dziecko i twierdził, że to dla niego nie problem. Po 3 cudownych latach stwierdził, że to koniec, bo jednak nie jest w stanie pokochać mojego dziecka.

Przeżyłam załamanie, depresję, leczenie, psychoterapię i stanęłam na nogi.

Skupiłam się na dziecku i codziennym życiu. Lata mijały, ja od znajomych i rodziny ciągle słyszałam, że „jeszcze znajdzie się ten jedyny”.

No cóż, nie znalazł sie. I pewnie nie znajdzie, już się z tym pogodziłam.

Nigdy nie marzyłam o pieniądzach, podróżach, karierze… marzyłam o przytulnym domu, miłości i kochającej się, pełnej rodzinie. Niestety tego jednego marzenia nie jestem w stanie spełnić.

Może ci się spodobać również:
1 komentarz
  1. Vasstie pisze:

    Smutne 🙁
    Trzymam kciuki, żebyś jednak jeszcze tę swoją drugą połówkę spotkała 🙂

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.