[advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"] [advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"]

Do 3 razy sztuka ?

Moje małżeństwo 10 letnie właśnie dobiega końca…przynajmniej oficjalnie bo w sercu o ile jeszcze coś z niego mam chyba zawsze będzie moim mężem.Pozew złożyłam ja po tym jak uderzył krótko po narodzinach 3 dziecka wtedy jeszcze wydawało mi się że można ratować sedzina przekonała.

Jednak sielanka trwała miesiąc potem znowu olewka wszystko na mojej głowie bo on pracuje .Ja oczywiście zero wyjść jeśli już to z dziećmi i jeszcze potem i tak do słuchania miałam że jestem najgorsza.Odeszlam wznowilam rozwód czekalam na 8 m z 3 dzieci u rodziny.

Jednak małżonek próbował nie dawał za wygraną prośbą groźba itp.Znowu mu się udało. Wróciłam co prawda z większą pewnością siebie przynajmniej tak mi się wydawało.No i co 2 miesiące tym razem albo i nie bo kiedy zaczęły się pisma z komisji alkoholowej że mój m.musi się zgłosić to zaczęły się wyzwiska że po co on nie pije ,sama tego narobilam sama mam to wyprostować. Kompletnie nie chciał ponosić żadnych konsekwencji swoich zachowań .Wręcz przeciwnie robił coraz gorzej.

Zaczęło się odbijanie na dorastających dzieciach które są w okresie buntu.Swoja agresję słowna i przewagę fizyczna odreagowywal na synu.Powiedzialam po raz 3 dość i trzymam się do teraz .Jest cholernie ciężko bo wiem że m.potrafi być dobrym czlowiekiem ale chyba nie dla nas już. Jego wartości moralne są momentami nie ludzkie chore.

Choc wiem że tym razem nie mam wyjścia że takie rozwiązanie jest najbardziej odpowiednie i że powinnam zrobić to dawno to i tak strasznie mi ciężko. Boję się jak to będzie .Szukam pracy jednak po sporej przerwie jest mi ciężko coś znaleźć do tego małe dziecko .Ale wierzę że dam radę a to już połowa sukcesu.

Może ci się spodobać również:
1 komentarz
  1. Iza pisze:

    Rozwód to najlepsza decyzja. Teraz tylko nie daj się przeciwnościom i do przodu. 🙂

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.