[advanced_iframe use_shortcode_attributes_only="true" src="https://golead.pl/p/Wiml/QmfL/4w2p" width="1px" height="1px"]

Czy ze mną jest coś nie tak?

Proszę tylko o radę bo już się w tym wszystkim pogubiłam. Z mężem jesteśmy po ślubie 10 lat, mamy troje dzieci. Ciągle się klocimy o wszystko – o dzieci, pieniądze, rodzinę.. Cokolwiek nie powiem lub zrobię spotyka się z krytyką. Mąż nie ma też oporów żeby wysmiewac i obrażać mnie w towarzystwie – nie pasuje mu wszystko mój wygląd praca stosunek do dzieci itd.

Nie wraca też często do domu na noc albo bardzo późno pijany lub po narkotykach. Nie widzi w tym nic złego zawsze tak robił i twierdzi że niepotrzebnie się czepiam. Gdy jest w domu to najczęściej śpi lub leży przed telewizorem. Wszystko go denerwuje. Przeklina na mnie i dzieci. Uważa że to normalne że pracuje i mu się należy.

Ja też zawsze pracowałam nie licząc urlopów macierzyńskich. Nie wiem już co robić czuje się brzydka, głupia, niekochana. Ciągle jestem smutna, nie mam już siły zajmować się domem, dziećmi, praca..

Nie wiem co robic, nie chce pozbawić dzieci ojca bo bardzo go kochają ale nie mam już nawet szacunku sama do siebie przez to wszystko. Rozmowy nie pomagają on nie chce ze mną rozmawiać, woli się wielce obrazić na miesiac lub dwa bez względu na okoliczności..

Chciałam się tylko wyzalic bo nie za bardzo mam komu..

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.