Czy wszystkie teściowe to żmije?

Poproszę o anonimowość. Dziewczyny, czy wszystkie tesciowe to zmije? Moja wydawała się być fajną babką, do czasu wspólnego zamieszkania. Udaje miłą, niby nic do mnie nie ma a za plecami do swojego synusia na mnie nadaje. Do dzisiaj wyglądało to tak, że wszystko przyjmowałam na klatę i siedziałam cicho, ale w końcu nie wytrzymałam I zrobiłam awanturę i teściowa pokazała pazurki i powiedziała co tak naprawdę myśli.

Postawilam ultimatum mężowi, albo się wyprowadzamy razem, albo ja to zrobię z dziećmi. Moja teściowa wychowała piątkę dzieci, a więc kto zna się lepiej niż ona. Ileż to się nasluchałam dlaczego nie robię jej butelki z mlekiem, pomimo że, karmiłam piersią, a to że butów dziecku nie zakładam, to nic, że dziecko jeszcze nie chodziło.

Kupiłam pampersy, a to trzeba było spytać jej córki, bo ona kupuje takie tanie i nie odparzaja, moje były z firmy pampers i Ja razem z moim dzieckiem byliśmy zadowoleni. Przed pierwszym spacerem pół szafy przekopalam, żeby tylko czerwoną kokarde do wózka przyczepić, inaczej by nas chyba z domu nie wypuściła.

Następna sprawa była z gotowaniem, teściowa gotuje, czasami Ja coś ugotowałam, ale jak nikt tego nie jadł tylko Ja, a teściowa I tak ugotowała coś jeszcze to zrezygnowałam. Wrażenie mam takie, że ona robiła tak celowo, żeby zrobić ze mnie taką co nic nie potrafi I nic nie zrobi. Jej córki to kuchareczki pełną parą, niejednokrotnie podkreśla, jakie to one zdolne nie są.

Czuję się tutaj jak pasożyt zrobiłam się nerwowa, po macierzyńskim mam zamiar iść na urlop wychowawczy, ale teściowa oczywiście już wybrała za mnie. Powinnam wrócić, ona się dzieckiem zajmie. Jestem dorosłą kobietą i chciałabym sama podejmować decyzje, a nie żeby to robiła teściowa, czy ktoś inny.

Po dzisiejszej awanturze czuje ulgę, a z drugiej strony strach co będzie jutro. Zanim sobie czegoś poszukamy to Ja tutaj oszaleje. Nie radzę mieszkać z teściową, żeby nie wiem jak miła była uciekajcie jak najdalej. Chyba, że będziecie się słuchać ? załamana.

Może ci się spodobać również:
2 Komentarze
  1. Załamana pisze:

    Wyprowadź się z dziećmi jak naj dalej od tej toksycznej kobiety. Wiem coś na ten temat. Ja że swoją nie rozmawiam bo nie czuje takiej potrzeby. Biedna starsza kobieta( 56 ) lat zachowuje się jak by miała z 90 ciągle tylko słyszeć że nie ma sił że jest stara i potrzebuje wiecznie pomocy. Ale do picia i zataczająca się po alkohol nie potrzebuje. Byłam w ciąży w 3 MSC potraktowała mnie jak najgorsza szmatę. Tylko dla tego że powiedziałam głośno co widziałam co słyszałam w kierunku mojej siostrzenicy i jej ojca. Zrobiła ze mnie najgorsza . Na końcu napisała mi że mam się od**bac od niej i jej rodziny. Rozwodu z mężem nie wzięłam ale od niej i jej rodziny się odcięłam. Z siostrą utrzymuje normalne kontakty tyle tylko że nie jeżdżę do niej. A z nią wogule nie gadam o mały włos nie urodziła bym dziecka. Przez nią i jej zachowanie. Robi wszystko na złość . Więc po co takie kontakty z takim babsztylem . Nie dociera do tej kobiety że jej synowie mają już żony i własne rodziny. Ona i jej problemy. Miesza między jednym małżeństwem a drugim byle żeby z nią grali. A żona to szmata i maszynka do rodzenia jej wnuków bo tak jesteśmy my synowe naj gorsze. Na święta nie jedziemy do niej ona do nas też nie przyjeżdża i jest święty spokój .

  2. kira pisze:

    Kobieto nie wrzucaj wszystkich teściowych do jednego worka ,bo to nieładnie ,nie wszystkie są takie jak ta twoja.

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.