Czy powinnam żałować decyzji o powrocie do byłego męża

Witajcie. Jestem mamą dwójki dzieci małych. Gdy najmłodsze miało 4 miesiące mąż wyprowadził się a po roku wzięliśmy rozwód. Były kłótnie, nie dogadywaliśmy się, wszystko się nałożyło. Byłam później 2 lata w związku, który się również rozpadł z winy partnera.

Po 6 miesiącach bycia samej zaczęliśmy z byłym mężem się do siebie zbliżać. Wspólne obiady, kawki aż w końcu stało się. Było naprawdę dobrze więc po dwóch miesiącach się wprowadził. Od razu napiszę, że jestem kobietą, która lubi wyjście ze znajomymi, która też po 3 latach bardzo przyzwyczaiła się do wolnych weekendów odpoczynku i spokoju. Ważna jest dla mnie też sfera łóżkowa. Lubię dużo ciekawych rzeczy i urozmaicić sobie życie łóżkowe.

Wracając do wprowadzki – nagle coś znów się zadziało. Ciężko mi, naprawdę się męczę, jak jesteśmy w domu sami wszystko działa mi na nerwy. Najlepiej jakby między nami była jakaś bariera żebyśmy znów byli tylko rodzicami dzieci. Jedynie co mnie dalej przy nim trzyma to dzieci bo już wszystko rozumieją.

Czuje się bardzo źle jako człowiek i matka dzieci. Nie wiem co mam zrobić, nie chce dzieciom psuć znów w głowach. Wszędzie szukam minusów z tej sytuacji, w łóżku to najlepiej jak byśmy tylko spali nie przytulali się, nie całowali, nic. Nie czuję pociągu chociaż wiem, że naprawdę mogliśmy być rodzina.

Mieliśmy dzielić działkę ale zostało to wstrzymane ale bez żadnych większych planów dalej bo po prostu boje się poważnej decyzji kredytu i stawiania domu. Na pewno zapisuje się do psychologa, koleżanką mi poleciła pogadać z osobą, która mnie nie zna i jest bezstronna.

Jest to mój 1 raz tutaj, wybaczcie za nieskładna wypowiedź. Co myślicie? Macie jakieś doświadczenia z takich sytuacji u was w życiu? Nie myślcie o mnie źle ale ta sfera jest dla mnie bardzo ważna. Jak do siebie wróciliśmy myślałam, że się poprawiła ale niestety w momencie zamieszkania wszystko się zepsuło. Co myślicie?
Dużo zdrówka dla was.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.