Czy pogodzić się z ojcem?

Po śmierci mamy straciłam kontakt z ojcem. W czasie żałoby często wszczynał po pijaku awantury i dobijał mnie psychicznie twierdząc, że nigdy jej nie kochałam. Trwało to około rok.

Po tym czasie jakoś się wziął za siebie i szybko znalazł nową kobietę, która zamieszkała z nami. Wtedy zaczęłam mu przeszkadzać bo jak twierdził nie ma prywatności. Po jednej z wielu awantur potrafiłam zastać w kuchni zadrutowane uchwyty przy meblach, ponieważ stwierdził, że jestem darmozjadem. Takich przykrych sytuacji było sporo.

W końcu zapożyczyłam się i z dnia na dzień bez żadnego słowa wynajęłam kawalerkę. Dzisiaj minęło już około 10 lat. Mam swoją rodzinę. Mój synek ma pół roku i ciągle słyszę od rodziny męża, że ze względu na dziecko powinnam się z nim pogodzić, żeby synek mógł poznać dziadka. Co o tym sądzicie?

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.