Czy mój były ryzykuje zdrowie naszego dziecka?

Jest czas pandemii jak sobie radzicie (dziewczyny samotnie wychowujace dzieci?) Kilka miesięcy temu rozeszłam się z mężem, (rozwodu jeszcze nie mamy), on aktualnie mieszka w mieście, a ja na wiosce córka (córka 3latka) jest że mną, teraz w czasie pandemii narodził się problem ze strony byłego, że chce spotkać się z córką ale u siebie tz. W mieście.

(Dodam, że pracuje jako kierowca i ma styczność z dużą ilością os)

Ja jemu proponuje aby przyjechał do córki i wziął ją na spacer np. do lasu lub w inne miejsca na wiosce gdzie jest brak ludzi.

Ja oczywiście nie zgadzam się aby brał córkę w tej sytuacji do siebie gdyż nie mam pewności kto w bloku mieszka. On upiera sie, że nie będzie spacerował po wiosce z córką.. (bo ludzie go zobaczą, a my już nie jesteśmy razem).

Tłumaczę mu, że to wszystko ma być dla jej dobra, ale on swoje i już kilka tyg nie widział się z córką, tylko rozmowy przez Messengera.

Co robić- przejmować się ? Dobrze robię, że nie pozwalam na wizyty córki w większych skupiskach ludzi?

Może ci się spodobać również:
1 komentarz
  1. Angela pisze:

    Miałam podobna sytuację i są tylko wideo rozmowy nie można ryzykowac życiem dziecka jeśli siedzisz w domu i nigdzie nie wychodzisz tak jak ja

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.