Czy ja przesadzam – idealny mąż ale nie do końca

Witam. Jestesmy małżeństwem od 3 lat. Mamy 2 letniego synka. Razem jestesmy od jakichs 10 lat. Mój mąż jest naprawdę dobrym człowiekiem, chętnie pomaga innym, nie boi sie obowiązków domowych – nawet chetniej je wykonuje niz ja, zajmie sie dzieckiem bez wymówek itp. Wydawałoby sie,ze jest idealnie. Otóż niestety nie jest.

Brakuje mi jego czułości, zainteresowania, milości. Gdy jest nie tak jak on chce, potrafi zrobić taka awanturę, ze konczy sie moim placzem. Podnosi na mnie głos (czesto przy dziecku), a po próbach wytłumaczenia, ze mi to nie odpowiada twierdzi, ze tego nie robi, ze on tak rozmawia…

Czuje sie w tym zwiazku nieszczesliwa, brakuje mi w nim pozadania, namiętności, w ogole starań o to, bym czula sie wyjatkowo. Uslyszalam od niego wiele przykrych slow. Kilka razy w klotni potrafił nawet czyms rzucic.

Na co dzien to mily, zgodny, pomocny czlowiek… Ale w stosunku do mnie cos od jakiegos czasu nie gra. Pogodzic sie z tym, walczyc, czy odpuscic? Prosze, doradzcie.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.