Czuje się brzydka i gruba a narzeczony ogląda profile moich koleżanek

Cześć dziewczyny błagam was podnieście mnie na duchu… Mam 19 lat i jestem prawie 5 miesięcy po cesarskim cięciu. Mam wspaniałego synka i narzeczonego. Narzeczony kupił mieszkanie (ja nie mam żadnych praw do tego mieszkania) twierdzi, że kocha mnie nad życie, że wszystko co robi , robi dla nas bo nas kocha.

Po ciąży mam straszne kompleksy. Przytyłam prawie 30 kg… Udało mi się schudnąć 15 kg ale to nadal nie to samo co było. Zaczęłam podejrzewać go ze ogląda inne kobiety i zupełnie przypadkiem na fb zobaczyłam, że ma polubione strony z roznegliżowanymi dziewczynami z silowni.

Postanowiłam przejrzeć mu telefon i fb. Okazało się, że przegląda profile swoich koleżanek w dodatku tez moich, których twierdzi ze nie lubi. Zawsze był obrażony na mnie kiedy mówiłam, że wszyscy mężczyźni są tacy sami, twierdził że on taki nie jest, że nigdy w życiu na inna kobietę by nie spojrzał wzrokiem pożądania, bo kocha tylko mnie i podobam mu się nawet gruba i z rostępami.

Ja mu jak głupia wierzyłam, jeszcze to mnie podtrzymywalo na duchu, że chociaż jemu się podobam. Teraz gdy zobaczyłam te filmiki i zdjęcia,które regularnie przegląda jestem załamana.

Czuje się okropnie, nie mogę spojrzeć w lustro, nie chce żeby mnie dotykał ani na mnie patrzył bo mam wrażenie, że mu się nie podobam i porównuje mnie z innymi. Chodzę się przebierać do łazienki bo nie chce żeby na mnie patrzył, wstydzę się swojego ciała.

Oczywiście rozmawiałam z nim na ten temat, przyznałam się, że przeglądałam mu historie i fb, na początku ie chciał się przyznać. Przyznał się dopiero wtedy kiedy wzięłam jego telefon i mu to pokazałam. Przeprosił od niechcenia ale teraz chodzi obrażony na mnie bo jego zadaniem nic złego się nie stało i jest zdziwiony dlaczego nie dam mu się dotknąć bo przecież mnie przeprosił

Dobrze wie, że mam kompleksy i moim zdaniem powinnien teraz zrobić wszystko żeby pokazać mi, że rzeczywiście mu się podobam. A on mnie olewa… Mimo tego, że wszycy zapewniają mnie, że jestem ładna i jeszcze schudnę czuje się okropnie…

Czuję sie brzydka i gruba, mam wrażenie, że mówią to żeby mi przykro nie było. Dodam jeszcze ze mi nigdy nic nie wolno, nawet chodzić na zajęcia fitness, które prowadziłby mężczyzna.

Cały czas to on mnie oskarżał, że co ja robię cały dzień na tym fb pewnie facetów oglądam. Oskarżał mnie a sam to robił. Spraedzal butelki z winem w barku czy sie zgadzaja czy z kochankiem nie wypilam.

Gdzie mi naprawdę nie takie rzeczy w głowie… Co mam zrobić? ?

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.