Czas na moje potrzeby

Mam 36 lat. Nigdy nie całowałam się ani nie byłam fizycznie z innym mężczyzną niż mój mąż. Od 18 lat jestem wierna jednemu człowiekowi a związek z nim daje mi wszystko, czego potrzebuję.

Nie jestem brzydka, głupia ani przesadnie religijna. Jestem wykształcona, mam dobrą pracę i pozycję.

W pracy pojawił się facet, którego choćby głos sprawia, że po kręgosłupie spływa mi dreszcz ciarek.

Każda rozmowa, uśmiech, spojrzenie są cudownie przyjemne. On ma rodzinę, ja też. Nie utnę tego tym razem. Zrobię wszystko by był mój.

Nareszcie pomyślę tylko o sobie, nie chcę do końca życia żyć w nieświadomości jakby to było z innym.

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.