Były mąż nie chce widywać córki

Serious woman gesture quiet sign in dark shadows. Closeup portrait. Black and white

Jestem mama 2 letniej corki. Od jej urodzenia wychowuje ja sama. Maz wybral kochanke. Z nia tez ma dziecko. jestesmy z corka tylko we 2. Moja mame pochowalam bedac w ciazy, moj ojciec mieszka daleko. Jego ojciec ma wnuczke w powazaniu 🤷‍♀️ a jego mama i siostra mieszkaja w UK wiec kontakt jest tylko internetowy.

Corka z kazdym dniem jest coraz madrzejsza, coraz wiecej rozumie i mowi… i zaczyna ogarniac mnie strach. Narasta panika. Boje sie,ze nasz ledwo co zbudowany swiat po traumatycznych wydarzeniach zwiazanych z mezem( przemoc fizyczna,psychiczna,ekonomiczna, narkotyki), rozwodem i problemami finansowymi (alimentow nie zaplacil ani 1zl- kolorowo wiec nie jest) rozpadnie sie z hukiem.

Wystarczy jedno zdanie. Jeszcze nie padlo,jednak nieuchronnie zbliza sie dzien,w ktorym uslysze „gdzie jest tata?”. I nie wiem,zwyczajnie nie wiem,co mam powiedziec dziecku, ktore nie zasluzylo na cos takiego. Jak wytlumaczyc takiej istocie,ze jej ojciec nawet nie chce jej widziec mimo ustalonych sadownie widzen? ze widzial ja jak miala miesiac i zajelo mu to z 5 min?

Ze dziecko z kochanka jest wszedzie, ma dziadkow… a ona po prostu dla niego i czesci jego rodziny nie istnieje? Boli to tym bardziej iz sama jako dziecko czulam sie niechciana i niekochana w mojej rodzinie… Wiem,ze innego „taty” jej nie zafunduje. Nie jestem w stanie nigdy wiecej zadnemu facetowi zaufac.

Po moim malzenstwie stracilam wiare w zwiazki… jak uswiadamiac ja, ze bywaja i zli ludzie na naszej drodze i rzeczy na ktore nie mamy wplywu? Jak tlumaczyc to wszystko w sposob,w ktory nie odbije sie to na jej psychice w przyszlosci? Mam totalna pustke w glowie…

Może ci się spodobać również:
2 Komentarze
  1. Annn pisze:

    Na Twoim miejscu założyłabym eks sprawę o pozbawienie praw rodzicielskich. Córki nie chce przecież widywać. Chodzi o to żeby w przyszłości nie odezwały się w nim „uczucia tacierzyńskie” i na starość nie żądał od niej alimentów, ani żadnej pomocy. Znam takie przypadki, że tatusiowie przypominają sobie o dzieciach na starość, choć sami całe życie ich nie znali. Żądają opieki lub pieniędzy.

  2. Anonim pisze:

    Zawsze mnie zastanawia w jaki sposób kobiety sobie wybierają partnerów? Jakie kryteria biorą pod uwage? No jakie ?,… bo ma szacun na dzielni?,… ze dobrze grilluje?, bo jest zabawny i ma wielkiego ch…a?

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.