Blokowanie mnie w mediach społecznościowych to dla niego świetna zabawa

Dziewczyny muszę się wygadać, jestem totalnie załamana… Jestem z mężczyzną ponad 4 lata. Mam 36 lat. Jestem po rozwodzie, on też. Obecnie od ponad pół roku przebywa za granicą. Jest ciężko nawet bardzo ciężko.. czuje się jak śmieć dosłownie. Bardzo często się kłócimy a w czasie tej kłótni padają z jego ust brzydkie słowa.

Zakończył ze mną ten związek kilkanaście razy, po czym znowu się odzywał i przepraszał. Jestem głupia i nawina ale w końcu mówię dość. Mam ciągle wyrzuty sumienia, że jak mogłabym z takim człowiekiem. Gdy jest zły wkurzony to nie panował nad emocjami, wyzywa a potem gdy mu przechodzi to twierdzi, że to w nerwach i przeprasza.

Mało tego blokował mnie na dwa dni, a po dwóch dniach odzywał się jak gdyby nigdy nic się nie działo twierdząc, że był bardzo zły i że mnie kocha… Mam wrażenie że to psychol. Zepsułam sobie kolejne 4 lata z człowieka, który na początku był idealny, a teraz jest nie do zniesienia.

Nie ukrywam, że się poddałam, zablokowałam numer tak jak to robił on i trzymajcie dziewczyny kciuki abym nie dała ponieść się emocja i nie napisała do niego…musiałam się wygadać. Jest mi tak ciężko, że pisząc płacze…

Może ci się spodobać również:

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.