Alimenty na dziecko partnera

Proszę o anonimowość. Jestem 3 lata z facetem, mam 2 dzieci dostaje od ex alimenty Ale mam trochę zobowiązań. Mój partner ma dziecko płaci 1000 zł alimentów mimo,że jego dziecko jest w sumie naprzemiennie 2 tyg u matki dwa u nas.

Rozmawiałam kilkakrotnie partnerowi,że nie stać nas na 5 osób…żeby dogadał się z matką dziecka, żeby chociaż 600 jej wysyłał A nie 1000 zł. Mamy po tyle samo kasy ich jest dwoje A nas z nim 5. On twierdzi, że stan nas na jedzenie i dla niego. Jasne Ale już nic nie zostaje z nawet nie mogę sobie kupić głupich firanek do domu.

Co sądzicie. Matce dziecka jest tak wygodnie byle rzucać do tatusia. Jestem starsza od partnera, 14 lat wychowywalam sama dziecko potem drugie 3 lata, zawsze pracowałam, nigdzie nie jeździłam na urlopu tylko charowka żeby dzieciom nie brakowało. Jak przemówić partnerowi, że jestem tym zmęczona ciągłym pilnowaniem jego dziecka i wydatkami, które ponosimy.

Może ci się spodobać również:
1 komentarz
  1. Aneta pisze:

    A teraz to przeczytaj jeszcze raz i postaw sie w jego miejscu. wyobrazasz sobie ze to on ci mowi ze masz gadac z eks ze bedziesz placic na swoje dzieci mniej? ze on ci mowi ze wlasciwie to to ze twoje dzieci sa dwa tygodnie z wami to jest problem bo on musi dolozyc sie do wyzywienia ich i nie moze sobie kupic np piwa? Ty sie dobrze czujesz???? Ja bym na jego miejscu taka babe pogonia w cholere. Nie powinnas sie wpieprzac w to ile placi na dzieci i kiedy te dzieci przebywaja z nim a tym bardziej wymuszac na nim ze ma placic mniej bo ty nie masz na firnake ktora jest zbedna zapewne. Gardz takimi babami. Tfu

Napisz komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.