Muszę się wygadać bo już zwariuje. Mam 25 lat troje wspaniałych dzieci i ala partnera z którym jestem 7 lat. Moje problemy głównie zaczęły się przez niego. Najpierw zamieszkał u mnie wszystko było ok ja chodziłam do szkoły on do pracy, przez niego obniżyłam się w nauce na co stwierdził zuc to i tak…
Czytaj więcej...
Byłam z facetem 5 lat. Mamy córkę... Bywało czasem źle ale ogółem chyba nie do końca. Sama nie wiem. Potrzebowałam odpocząć. Pierwsza lepsza awantura i odeszłam. Długo nie chciałam do tego wracać. Minęło kilka miesięcy. Poznałam chłopaka. Był całkiem inny. Podobało mi się w nim wszystko.…
Czytaj więcej...
Cześć, pisze tutaj ponieważ mam problem i nie szukam współczucia czy hejtu jaki spłynie. Szukam osób które wypowiedzą się na ten temat bo same go przeszły. Do sedna! Dowiedziałam się że mój narzeczony, raczej już były narzeczony miał romans od 1,5 roku. Jest ze mną w 5 letnim związku. Tak z…
Czytaj więcej...
Cześć. Nigdy nigdzie nie pisałam o tym jaki mam problem, ale mój związek jest zagrożony, opiszę Wam moją historię bo nie wiem co robić, a na pewno nie wiem jak robić... Jestem w związku od jakichś 7 lat, pisze "jakichs"', ponieważ nie mamy dokładnej ustalonej daty rozpoczęcia naszego związku.…
Czytaj więcej...
Witajcie. Jestem mezatka, mam 27 lat, moj maz 30 i mamy 2 letniego synka. Maz obecnie pracuje za granica i przyjezdza kiedy tylko moze. Ja z synkiem zatrzymalismy sie u mojej mamy zeby niepotrzebne nie wydawac pieniedzy na wynajem i z tym problemu nie ma. Finansowo dokladam sie zeby nie mieszkac…
Czytaj więcej...
Witam. Dziewczyny co mam robić? Więc od początku. Z moim facetem jesteśmy od 10 lat razem. 2 lata po ślubie i mamy 2 letniego synka. Problemem jest to że mój mąż uważa że czuje się samotny że jestem dla niego obojętna itp a ja uważam że tak nie jest. Może nie poświęcam mu już tyle uwagi co kiedyś…
Czytaj więcej...
Jako dziecko byłam wykorzystywana seksualnie przez wujka . Każdy raz pamiętam zbyt dokładnie , nawet ból. Wtedy nie mówiłam o tym nikomu bo się bałam, wujek straszył że i tak nikt mi nie uwierzy za to zabiorą mnie do domu dziecka. Skończyło się gdy przestaliśmy tam jeżdzić. Cały czas tkwiło to w…
Czytaj więcej...
Witam wszystkie mamy. Jak widać po tytule, mam problem z teściową. Sytuacja wygląda w ten sposób, że ani ja, ani mąż nie możemy zabronić innym(babci, prababci itd), czegokolwiek, gdyż konczy się to ogromną awanturą. Ja i mąż bardzo dobrze się dogadujemy, zgadzamy we wszystkim, ale teściowa…
Czytaj więcej...